środa, 13 maja 2015

Choroba,która odebrała wiarę...

Kilka dni temu dowiedziałam się że mam niedoczynność tarczycy, wizyty u lekarza,lekarstwa... koszty...

Więc to (niedoczynność tarczycy)  również jest spowodowane z tak wielką otyłością,ale słowa lekarza... "za kilka lat nie będzie Pani w stanie chodzić-zostanie tylko wózek". Wywołało to lawinę emocji...płacz,ból...

Jenak mimo wszystko silniejsza jest chęć życia...Bycia tak naprawdę z osobami,które są dla nas wszystkim,bycie z mężem który kocha z całych sił...

Będę silna... !Obiecuje! 






"Każdy dzień to walka..."

Każdy dzień dla mnie jest walką o sama siebie.
Nie mogę patrzeć na to jak moje życie przebiega mi przez palce,niestety jesli masz tak dużą nadwagę jak ja to zamykasz sie w domu... I nie robisz zupełnie nic tylko płaczesz w poduszkę.Znacie ten ból? Jeśli tak to zapraszam do czytania mojego bloga,może ktoś będzie chętny zmierzyć się sam ze sobą, ja muszę schudnąć 60kg....
Na szczeście widze swój problem i staram się coś z tym zrobić...Wczoraj czytałam artykuł o modelkach xxl mówią o swoim szczęściu,ale czy to jest prawda?Przy wadze 160kg można być szczęsliwym?

Ja nie umiem dlatego też zmieniam powoli swoje nawyki żywieniowe,zaczełam chodzić na siłownię.... 

Codzienne przygotowania do pracy, na studia... kończą się tym samym złością,ponieważ w szafie są tysiące ubrań a ja mogę chodzić tylko w 2 swetrach,1 koszulce i 1 spodniach... bo tylko w to się mieszczę....

Kolejne zdjęcia...Wakacje 2014....

Już w tym roku nie będzie czarnych ubrań podczas upałów...



sobota, 9 maja 2015

Pierwsze kroki...

Pierwsze kroki w blogowaniu,a także w zmienianiu siebie.

Zaczynając od początku,nazywam się Paulina mam 22lata i ogromna nadwagę, ważę aż 114,5 kg przy wzroście 163cm. Tak naprawdę ja nie żyje tylko wegetuję,a dlaczego? Wstydzę


się po prostu wstydzę się wychodzić z domu,wstydzę się tego że ktoś może się ze mnie śmiać... Tak samo jest w sklepach. Kocham zakupy ale po każdych zakupach,jest płacz,żal,rozgoryczenie...dlaczego?dlaczego nawet ubrania w rozmiarze xxl sa za małe? Co robię nie tak?

Kobieto wiesz co robisz... wieczorne podjadanie,słodycze,fast foody... Brak ruchu.To Ci nie sprzyja. Nie byłam na tyle silna,aby zacząć zmianę,ale teraz coś pękło... Postanowiłam schudnąć 60kg. Oczywiście wiem,że nie jest to łatwe,ale z tym blogiem, z czytelnikami,których mam nadzieję będę miała zrobię to... I w końcu zacznę żyć.


Dodaję zdjęcie mojego aktualnego wyglądu...