wtorek, 22 marca 2016

Moje małe zmiany

Witajcie.
Bez zbędnego pisania,moja mała metamorfoza.Długa droga przede mną jednak to właśnie efekty dają Nam największego kopa do działania...Oceniajcie sami :)

Było:
 Jest:

było:
Jest: Jak widać na tym zdjęciu dolna część brzucha to skóra,nie mam pojęcia jak się tego pozbyć


poniedziałek, 7 marca 2016

Zaczynamy odliczanie...Wedding Day

Do ślubu coraz bliżej,nareszcie!Nie mogę już się doczekać...:)

Tu pojawia się problem,jaka piosenka na pierwszy taniec?Hmmm siedzę już dłuższą chwil słucham wielu cudownych piosenek jednak nie mogę się na żadną zdecydować,może ktoś coś podpowie?

Mój faworyt:

https://www.youtube.com/watch?v=AJtDXIazrMo

Suknia ślubna również już jest wypatrzona,w zasadzie kupuję ja na ostatnią chwilę,ponieważ Mój rozmiar na całe szczęście cały czas się zmienia.

Zaproszenia są w 100% w Moim guście długo ich szukałam, Cały ślub jest w kolorze biało chabrowym :)
 talentem do przerabiania zdjęć nie grzeszę ;D

 Kolejna rzeczą są dodatki,które od razu skradły Mi serce :-)
W rzeczywistości kolor jest ciemniejszy,taki jak na zaproszeniach :)

Na razie tyle,będę starała się na bieżąco dodawać wpisy typowo ślubny,może komuś to pomoże w wyborze,a po ślubie postanowiłam zrobić wpis dotyczący dokładnych przygotowań krok po kroku i moich hitów,które naprawdę były niezbędne,a co się w ogóle nie sprawdziło o ile będą takie rzeczy...

;)



czwartek, 3 marca 2016

"Nie jest dob­rze, gdy jest za dob­rze...nie masz wte­dy mo­tywac­ji, by kroczyć naprzód..."


Myślałam,że utrata pracy jest najgorszą rzeczą która mogła mnie w zyciu spotkać,a może jednak nie?
Uwielbiałam swoją dotychczasową prace jednakże nie miałam możliwości rozwoju,nie miałam po prostu na to czasu... Były dni kiedy spędzałam w pracy po 12h,zawsze pod telefonem,stres może czegoś nie zrobiłam?może zrobiłam to źle? Ciągły stres... jedna nie wyobrażałam sobie życia bez tej pracy...
Teraz widzę że to był błąd w końcu zaczełam odpoczywać mam czas ogarnąć mieszkanie, zająć się sobą,spędzić czas z Mężem...a praca?Aktualnie czekam na rekrutację!:) Powiedziałam sobie teraz już dość,dość bycia dla każdego,pomagania każdemu...Nauczyło mnie to życie a dokładnie to w jaki sposób straciłam pracę... Nieważne...Tego już nie ma...

Teraz coś znacznie przyjemniejszego! Dieta! Teraz jest czas w 100% dla mnie! Wiem że mogę osiągnąć wszystko o czym tylko marzę... Ślub już 18.06 coraz bliżej<3

Dodam kilka moich posiłków,a za jakiś czas efekty diety...

Pozdrawiam.... ;D