"Nie jest dobrze, gdy jest za dobrze...nie masz wtedy motywacji, by kroczyć naprzód..."
Myślałam,że utrata pracy jest najgorszą rzeczą która mogła mnie w zyciu spotkać,a może jednak nie?
Uwielbiałam swoją dotychczasową prace jednakże nie miałam możliwości rozwoju,nie miałam po prostu na to czasu... Były dni kiedy spędzałam w pracy po 12h,zawsze pod telefonem,stres może czegoś nie zrobiłam?może zrobiłam to źle? Ciągły stres... jedna nie wyobrażałam sobie życia bez tej pracy...
Teraz widzę że to był błąd w końcu zaczełam odpoczywać mam czas ogarnąć mieszkanie, zająć się sobą,spędzić czas z Mężem...a praca?Aktualnie czekam na rekrutację!:) Powiedziałam sobie teraz już dość,dość bycia dla każdego,pomagania każdemu...Nauczyło mnie to życie a dokładnie to w jaki sposób straciłam pracę... Nieważne...Tego już nie ma...
Teraz coś znacznie przyjemniejszego! Dieta! Teraz jest czas w 100% dla mnie! Wiem że mogę osiągnąć wszystko o czym tylko marzę... Ślub już 18.06 coraz bliżej<3
Dodam kilka moich posiłków,a za jakiś czas efekty diety...
Pozdrawiam.... ;D






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz